Pstryk

3 listopada 2013

Halloween

Cześć!
W końcu wybrałam się na imprezę do Katowic,na halloween. W tym dniu i w szkole miało być strasznie, ale niestety w szkole nie wypaliło a zrobiłam sobie próbę 'za co się przebiorę'. Za to brat miał się przebrać do szkoły i 'na próbę' wymalowałam go tak:




W dniu halloween wyszło nieco lepiej bo cienie były rozmazane a pomalowany był po szyję i na plecach w miejscu rozciętej koszulki 'zrobiłam mu ranę'.
Ja zrobiłam próbę, ale nie miałam jak inni w szkole halloween, bo był kiermasz, szkoda, bo w zeszłym roku były jaja w haloween kiedy się przebieraliśmy i również nauczyciele, którzy teraz nie chcą by to święto rozpowszechniło się w Polsce, ale to idzie z zachodu i, i tak to jest nieuniknione, z resztą to tylko zabawa. ;)
Tak miałam wyglądać, to była próba:


Haha nie trzeba było wiele ;D

Na imprezę w Katowicach nie przebierałam się w ogóle. Ale było świetnie! Nie zapomnę tego i na pewno się tam pojawię kolejny raz! :DDD
I'm pleased very much!
^^
Miłego dnia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz