Pstryk

7 września 2013

Wakacje/obóz 2013

Ahhh...
  To są już teraz wspomnienia,zapewne tych najpiękniejszych w życiu wakacji nie zapomnę do końca swoich dni. Jest tylko jedna opcja,by były lepsze - wrócić tam. Teraz wracam tylko wspomnieniami... Jednym z moich marzeń było pojechać do Barcelony,zobaczyć Sagrada Familia i zwiedzić stadion. Nadal nie wierze,że byłam tam naprawdę,to chyba był sen.
























 Niepowtarzalna,z którą była kupa śmiechu :*


  Może i cieszę się jak dziecko,może dla niektórych to są bzdury,ale ja ogólnie lubię poznawać świat,jest dla mnie na prawdę interesujący.


Teraz to tylko wspomnienia,ale warto do nich powracać i je odświeżać ;)

  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz