Pstryk

1 października 2013

Bele co

Cześć!
   Ostatnio nie było mnie tu jakiś czas, bo dużo działo się w moim życiu. Powoli zaczynam się przyzwyczajać do ciągłych obrotów życia o 180 stopni. Powracają dawne czasy, lecz wciąż coś mnie niepokoi, wciąż czuję, że nie jest tak jak być powinno, jak również inni nigdy nie będą mnie już postrzegali tak samo. Powroty są często objawem tęsknoty, wynikającej z przyzwyczajeń, nawyków. Ja nie czuję się dobrze z takimi powrotami.
   Mogę mieć tylko nadzieję, że wydarzy się coś co rozwieje moje wątpliwości. Nie jestem teraz na tyle silna, by nie przejmować się opinią ludzi, jednak najgorsze jest to, że nie znam tej opinii...
    Takie różne fotki. Ten nieład bierze się z mojego wewnętrznego rozdarcia.
Help!

Lampaaa...







:***

2 komentarze: